Dwa spotkania w tym tygodniu, tak o, bo nam się chciało. Aż mi się przypominają czasy, kiedy codziennie coś robiliśmy.
Na piątek wymyśliłyśmy sobie Treasure Hunt ze specjalnym życzeniem ode mnie, by nie angażować mnie w organizację, bo chciałam sama wziąć udział w zabawie i zobaczyć, jak to jest. Nigdy wcześniej nie grałam w TH jako część grupy rozwiązującej zagadki, dlatego po zakończeniu spotkania było mi aż przykro, że to już koniec, bo tak dobrze się bawiłam.
Układający nie mieli litości, z resztą tak jak zawsze, wykazali się pomysłowością i oryginalnością. 3-4 osobowe grupy miały współpracować w rozwiązywaniu kolejnych zagadek i szukaniu kolejnych lokalizacji. Nie tylko same łamigłówki były problematyczne, w niektórych przypadkach samo dostanie się do danych miejsc okazało się trudne.
Also, to spotkanie było naszym pierwszym oficjalnym od zakończenia rekrutacji, dlatego zawitało na nim sporo nowych osób. Mamy nadzieję, że zrobiliśmy na Was dobre pierwsze wrażenie!
Poniżej, jak zawsze, podrzucam listę miejsc i wskazówek:
1. Kąpiel tutaj to pomysł nietrafiony. Co tu robią te zielone glony? - zatrute jeziorko w Księżycowym Sierpie
2. henotSgene - Stonehenge, PPK
3. Scieżki kręte, pełno wzgórz... To święte miejsce znajduje się tuż tuż! - ruiny świątyni na wzgórzu w Eponie
4. todkbumya - Budka Myto obok Jarlaheim
5. 1904-1944, 1905-1981 - grób w sadzie przy drodze do Jodłowego Gaju
6. .-.. --- -.. --- .-- -.--
.--. --- .-. - .- .-.. - Lodowy Portal, siedziba Kalltersów w Dolinie Ukrytych Dinozaurów
Zdjęć niewiele, jak zawsze, kiedy pracujemy rozdzieleni, ale jakieś tam są.
/Orangeburg





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz