piątek, 18 maja 2018

Realistyczny rajd

Czołem!

Po tygodniu ciszy i wypełniania obowiązków szkolnych zdecydowałyśmy się na rajd, który zaczęłyśmy planować już w zeszły weekend. Zgaduję, że piątek stanie się naszym głównym dniem w tygodniu do urządzania spotkań. :D

Motywem towarzyszącym nam w tym tygodniu była wycieczka krajoznawcza po Valedale, Firgrove i Mistfall, nazywana przez nas "Rajdem realistycznym". Każdy uczestnik był zobowiązany dosiadać wcześniej zadeklarowanego przez siebie konia - zasada była taka, że żaden rumak na przejażdżce nie mógł się powtórzyć. Każda z nas ubrała na siebie coś ciepłego, wzięła do torby chleb od Jamie, wiewiórkę, pieska, sznurek bądź inną interesującą rzecz do zjedzenia na postoju i ruszyłyśmy w drogę.

Vera świetnie się spisała jako prowadząca - sama ogarnęła 25 (!) osób, ustawiła je w piękny zastęp i w międzyczasie zrobiła parę mistrzowskich zdjęć. :D Całe spotkanie przebiegło w bardzo miłej i przyjemnej atmosferze oraz oczywiście nie obyło się bez śmiechu i wygłupów!

Nasza nowa ekipa coraz lepiej się ze sobą czuje, niedawno dodani członkowie są bardzo zadowoleni, a wszystko przebiega coraz milej i sprawniej - z tego powodu mamy już nieco bardziej skomplikowany plan spotkania na przyszły tydzień. Ale na razie nic nie zdradzamy. ^^

/Orangeburg

PS. Fotografów było kilku, dlatego zdjęcia porobione są z paru różnych perspektyw - dziękujemy wszystkim zaangażowanym!
Było super, jak zawsze!
,









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz