Znowu zabawiłyśmy się w kreatywnych ludzi i wymyśliłyśmy spotkanie w stylu tamtego cosplay'owego z nieco innym motywem. Koniec końców, nasze stroje były chyba jeszcze dziwniejsze niż tamte z wakacji.
Standardowo, każdy uczestnik z kilkudniowym wyprzedzeniem zaklepał sobie pracownika zawodu, za którego miał się przebrać w piątek, na grupie klubowej została stworzona lista zajętych profesji - tak, aby żadna z nich się nie powtórzyła. Taki stan rzeczy miał nam też ułatwić zgadywanie, bo nie obeszłoby się przecież bez kilku niecodziennych pomysłów, i na zawód, i na strój. Żeby jednak zwiększyć naszą jednolitość w inną stronę, bo ubraniami na pewno nie byłybyśmy w stanie tego osiągnąć, zarząd wymyślił, że spotkanie odbędzie się na arabach i pintabianach. Taki mały dodatek.
W piątek, 30 listopada spotkaliśmy się więc o 19:00 na farmie Steve'a, skąd pojechaliśmy do zamku w celu odbycia prezentacji naszych przebrań, a następnie rozpoczęła się zgadywanka, kto się do kogo upodobnił. Tak pobawiliśmy się przez niecałą godzinę, ostatecznie standardowo kończąc na Mistrzostwach w Dolinie Złotych Wzgórz.
Myślę jednak, że punktem kulminacyjnym naszego spotkania było dodawanie nowych członków z racji zakończenia listopadowej rekrutacji. Postanowiłyśmy zrobić małą niespodziankę naszym nowym członkiniom i wjechać z buta z Moorland na farmę Steve'a w strojach klubowych w blisko dwadzieścia osób. Tam dziewczyny zostały oficjalnie dodane do klubu, a by uczcić tę okazję, Kinga Pinkcake postanowiła zabrać nas na kulturalny piknik do jeziora Valedale, gdzie zdążyłyśmy się już trochę zapoznać z nowymi osobami w składzie.
Przyznam szczerze, że nie mogłyśmy się doczekać tego dnia, a ogromną radością napawa mnie fakt, że wszystko wyszło dokładnie tak, jak było planowane i jak sobie to wyobrażałyśmy. Klubowicze zaszczycili nas rekordową obecnością dwudziestu sześciu osób + pięciu zupełnie nowych, a pomimo to organizacja była wprost świetna!
!Pragnę przypomnieć, że sponsorem i hostem wczorajszego spotkania była wspaniała Agata Wolfrock, proszę o wielkie brawa dla niej! Agata była także oryginalnym pomysłodawcą motywu naszego wieczoru!
Bardzo dziękujemy także Svei Monsternight za wspaniały filmik ze sprawozdaniem, który wczoraj pojawił się na naszym klubowym kanale!
https://www.youtube.com/watch?v=SJ0M059-1jk
/Orangeburg







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz