sobota, 30 czerwca 2018

Sobótkowy rajd z North Winners

Howdy.

Mam wrażenie, że nie było mnie tu z miesiąc, ale tak dużo wydarzyło się w ostatnim czasie, że dopiero teraz mam głowę i czas napisać tutaj post.

Ale dzisiaj oficjalnie mogę już oświadczyć, że duże spotkanie, które planowałyśmy od trzech tygodni, w końcu miało swoje miejsce. Właśnie dlatego przychodzę dziś z relacją z naszego rajdu z North Winners!

Spotkaliśmy się w stajni w Dundull, gdzie przez 15 minut próbowaliśmy pokonać przeciwności związane z brakiem widoczności - na zbiórce było obecnych blisko czterdzieści osób, a niestety serwer z początku pozwalał nam zobaczyć jedynie połowę z nich. Kiedy jednak już się trochę ogarnęliśmy, wyruszyliśmy w stronę Jodłowego Gaju, stamtąd do Valedale, przez Winiarnię i Dolinę Złotych Wzgórz do Wioski Zachodniego Przylądka, skąd przepłynęliśmy promem do Fortu Pinta. Tam także spotkała nas mała trudność, "element zaskoczenia", którym okazał się kompletny brak synchronizacji promów, dlatego sama przeprawa zajęła nam jakieś 5 minut. W końcu ruszyłyśmy do Moorland, gdzie naszą wycieczkę przypieczętowałyśmy tradycyjnie tańcem w profesjonalnym kole wokół sobótkowego słupa. Tam z wieloma osobami się już pożegnaliśmy, ale ci najbardziej wytrwali zostali jeszcze na dyskotece przy akompaniamencie muzyki Jojo oraz wspólnym treningu koni. Przez całe spotkanie towarzyszyły nam oczywiście rozmowy i śmieszki na discordzie.

Muszę przyznać, że z rajdu jestem bardzo zadowolona! Upłynęło ono w przyjemnej i miłej atmosferze, a wszyscy wyszli z niego z dobrym humorem. Było nam bardzo miło poznać tyle nowych, wspaniałych osób oraz nawiązać przyjazne stosunki z całą ekipą NW!

Dziękujemy również Mii Northwright za propozycję wspólnego spotkania - mamy nadzieję je kiedyś powtórzyć! (Szczególnie, kiedy zespół SSO naprawi problemy z widocznością :D)

/Orangeburg









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz